Zdrowie i uroda

Ujemne kalorie. Fakt czy mit?

foto: pixabay.com

Można jeść i jeść, a przy tym nic nie przytyć? Nawet stracić kilka centymetrów w pasie. Jak to możliwe? To jedno z założeń diety ujemnych kalorii. Je się produkty, które przyczyniają się do ujemnego bilansu energetycznego, czyli głównie warzywa i owoce. Czy to działa nie tylko na wyobraźnię?

– Ujemne kalorie to temat bardzo ciekawy i pożądany. Mamy pewne grupy produktów, których organizm żeby przetrawić zużywa większe ilości energii niż one dostarczają. Do takich produktów należą głównie owoce i warzywa – mówi newsrm.tv Justyna Mizera, dietetyk sportowy, autorka bloga www.zMizerami.pl i dodaje. – Faktycznie stosowanie diet bogatych w warzywa i owoce powoduje, że nasz metabolizm jest szybszy, lepiej się czujemy i to z automatu funkcjonuje.

Jak wyjaśnia dietetyk są też takie produkty, które są bardzo wskazane w dietach na redukcję. Przykład? Grejpfruty, liczne sałaty. – Jak zjemy np. trzy pudełka sałaty to trochę czasu minie zanim organizm to przerobi, a kalorii dostarczyliśmy prawie w ogóle. Tak samo będzie wyglądała sytuacja z ananasem, ale z drugiej strony musimy zwracać uwagę na cukier, który tam się znajduje – tłumaczy Justyna Mizera.

Podobne działanie mają papryki. Zwłaszcza bardzo ostre nakręcają metabolizm. Natomiast z drugiej strony powodują, że bardziej chce nam się jeść. Czy zatem dieta ujemnych kalorii działa? – Reasumując dieta ujemnych kalorii nie jest magiczną receptą na piękną i smukłą sylwetkę – mówi dietetyk sportowy i radzi. – Trzeba się ruszyć, dietę zbilansować, a nie głodzić się używając tylko produkty, które dają tylko tzw. ujemne kalorie.

[16.10.2016] myPolacy.nl źródło: newsrm.tv

To Top

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close