Europa/Świat

Małżeństwo z Darłowa zginęło w zamachu w Manchesterze

fot. pixabay.com

Dziś rano potwierdziły się nieoficjalne informacje o polskim małżeństwie, które zginęło podczas zamachu terrorystycznego w Manchesterze. Angelika i Marcin Klis, mieszkający w Yorku, w poniedziałkowy wieczór chcieli odebrać córkę po koncercie, na którym doszło do zamachu. Oboje zginęli na miejscu.

Jak podał portal wp.pl, rodzina Klis przeprowadziła się z Darłowa do Wielkiej Brytanii kilka lat temu. Marcin Klis pracował jako taksówkarz. Para osierociła dwie córki w wieku 16 i 20 lat. Jak podało MSZ, zostały one objęte opieką konsularną.

W zamachu po koncercie Ariany Grande ranny został pochodzący z polski mężczyzna. Według MSZ przeszedł on już operację i wciąż znajduje się w szpitalu. Ranny mężczyzna przyjechał odebrać rodzinę po koncercie- podał portal interia.pl.

W poniedziałkowym zamachu zginęły łącznie 22 osoby, a 119 zostało rannych. Podejrzany o przeprowadzenie samobójczego zamachu jest Salman Abedi. Mężczyzna z brytyjskim paszportem pochodzenia libijskiego, według angielskich mediów związany był z tzw. Państwem Islamskim.

[24.05.2017] MG | myPolacy.nl

To Top

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close