reklama: 
Polska

Holenderski kierowca ciężarówki zaginął w Polsce. Nowe informacje

fot. politie

Jak informuje holenderska policja, w Polsce zaginał 52-letni Rob Wijhers, mieszkaniec gminy Sittard-Geleen.

[AKTUALIZACJA]
Według informacji portalu AD.nl, kierowca zaginął po tym, gdy spędził noc na komisariacie w Polsce. Holender został zatrzymany, ponieważ prowadził ciężarówkę pod wpływem alkoholu.

reklama:



Więcej o tym zatrzymaniu dowiadujemy się z poniedziałkowego komunikatu WITD w Gorzowie Wielkopolskim:

Kierowcy jadący autostradą A2 poinformowali kontrolujących inspektorów, że w ich kierunku jedzie zygzakiem tir. Inspektorzy szybko namierzyli podejrzany pojazd i zatrzymali go do kontroli. Informacje od innych kierowców potwierdziły się. Kierowca był kompletnie pijany, przysypiał za kierownicą. Najprawdopodobniej pił wódkę w czasie jazdy.

Inspektorzy z WITD w Gorzowie Wlkp., którzy 20 maja 2019 r. wykonywali czynności kontrolne na autostradzie A2 zostali poinformowani o jadącej zygzakiem ciężarówce. Pojazd na holenderskich numerach rejestracyjnych poruszał się w kierunku granicy. Inspektorzy nakazali kierowcy zjazd na parking.

Kierowca zaparkował na wjeździe na stację paliw utrudniając ruch innym pojazdom. Przez pewien czas kierowca nie otwierał drzwi do pojazdu. Po ich otwarciu inspektor wyczuł woń alkoholu i natychmiast wyjął kluczyk ze stacyjki. Przy siedzeniu kierowcy, znajdowała się niedopita butelka wódki.

Inspektor próbował przeprowadzić test trzeźwości jeszcze w kabinie ciężarówki, ale bezskutecznie, ponieważ kierowca przysypiał. W związku z tym kierowcę przeprowadzono do radiowozu. Dopiero po trzech próbach udało się przeprowadzić badanie trzeźwości. Pierwsze badanie wykazało 0,98 mg/l (ok. 2 promile) alkoholu w wydychanym powietrzu, a drugie 1,04 mg/l (ok. 2,2 promila).

Na miejsce kontroli wezwano patrol Policji, który zajął się skrajnie nieodpowiedzialnym kierowcą. Pojazd natomiast został usunięty z drogi na parking strzeżony.

reklama:



AD.nl powołując się na rzecznika policji z prowincji Limburg informuje, że zatrzymany za jazdę po alkoholu Holender to najprawdopodobniej Rob Wijhers. “Jesteśmy w 99 procentach pewni, że to ta sama osoba, ale komunikacja z Polską jest trudna” – powiedział rzecznik. Wciąż jednak nie wiadomo co działo się z Holendrem po opuszczeniu aresztu i gdzie obecnie przebywa. Nadal trwają poszukiwania mężczyzny.

Jak informuje policja, mężczyzna ma 179 cm wzrostu. Na prawym ramieniu ma tatuaż róży i jaskółki, poniżej na nadgarstku ma wytatuowaną literę “M” z małym krzyżem. Osoby, które wiedzą, gdzie obecnie przebywa poszukiwany mężczyzna, proszone są o kontakt z holenderską policją pod numerem telefonu 0800-6070.

reklama:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

To Top

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close