reklama: 
Overijssel

Hodowla marihuany ojca została znaleziona, po tym, gdy córka pochwaliła się nią w przedszkolu

fot. pixabay

Policjanci potraktowali poważnie słowa kilkuletniej dziewczynki, która swoim opiekunom w przedszkolu powiedziała: “Mój tata ma zielone rośliny na strychu”. Policjanci przesychali matkę dziewczynki, która – jak się okazało – nie była już w związku z przedsiębiorczym mężczyzną. Zanim policjanci weszli do domu 31-letniego Paula van N. robiąc pomiary z zewnątrz sprawdzili, że strych mężczyzny wydziela więcej ciepła niż strychy sąsiadów.

reklama:



Dalej policjanci mieli już z górki. Całkowicie przekonani, że dziewczynka mówiła prawdę, udali się do domu i faktycznie, na strychu znaleźli 450 konopi indyjskich. Paul van N. został aresztowany. Przed sądem tłumaczył, że po rozstaniu z partnerką miał różne problemy, w tym finansowe. Z roślinami konopi trochę eksperymentował w ogrodzie i korzystając z informacji znalezionych w internecie na strychu założył hodowlę. Niezbędny sprzęt kupił w markecie Gamma oraz zamówił w serwisie Marktplaats.

Okazało się, że 31-latka najbardziej zabolała jedna rzecz i nie chodzi wcale o ujawnienie jego hodowli czy jej zniszczenie. Mężczyzna jest członkiem klubu strzeleckiego i po wyroku skazującym będzie musiał pożegnać się na pięć lat ze swoją licencją na broń.

Sędzia był łaskawy dla oskarżonego. 80 godzin prac społecznych to wyrok, który usłyszał 31-letni mieszkaniec Hengelo.

29.11.2019 | 18:02 | myPolacy.nl 
reklama:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

To Top

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close