reklama: 
Zuid-Holland

Rotterdam: Polak wyzyskiwany przez pracodawcę. Interweniowała policja

fot. politie

W ubiegłym tygodniu policja portowa z Rotterdamu otrzymała zgłoszenie na temat wyzysku na jednej z barek. Podczas kontroli okazało się, że pracujący tam polski marynarz, oprócz tragicznych warunków, w których mieszkał, był również wyzyskiwany finansowo przez pracodawcę.

reklama:



Jak poinformowała policja, przełożony jako “środek przymusu” stosował wobec Polaka groźby wstrzymania wynagrodzenia. Ponadto, ze “skromnej pensji” marynarz musiał kupować jedzenie i płacić za transport, gdy opuszczał lub wracał na barkę, wynika z informacji policji. Zgodnie z prawem środki na to powinien zapewnić szyper, dla którego pracował marynarz. Również w umowie o pracę dopatrzono się nieprawidłowości związanych z “nieuzasadnionymi wymaganiami”.

Policja zwróciła również uwagę na warunki zakwaterowania polskiego marynarza. Jego pomieszczenie mieszkalne na barce nie miało ogrzewania oraz klimatyzacji. W łazience nie działało oświetlenie, a uszkodzone meble z lat 70′ stanowiły zagrożenie, poinformowała policja.

Sprawa została zgłoszona do inspekcji zajmującej się m.in. bezpieczeństwem w transporcie morskim. Ta nałożyła liczne kary na szypera. Podjęto również działania mające na celu odzyskanie przez polskiego marynarza pieniędzy, które stracił przez nieuczciwego pracodawcę. W tej sprawie wciąż prowadzone jest dochodzenie.

Poniżej znajdują się zdjęcia, które policjanci zrobili na barce:



12.05.2018 | 14:47 | myPolacy.nl
reklama:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

To Top

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close