reklama: 
Noord-Holland

Interwencja w sprawie brzydkiego zapachu z mieszkania zakończyła się opieką nad kilkutygodniowym dzieckiem

fot. Politie Zaanstreek

Kilka dni temu policjanci w Zaandam otrzymali wezwanie do jednego z mieszkań z powodu nieprzyjemnego zapachu. Po przybyciu pod wskazany adres mieszkaniec nie chciał otworzyć drzwi policjantom, ponadto zaczął im ubliżać. Gdy funkcjonariusze chcieli wywarzyć drzwi, mieszkaniec próbował wyjść i został aresztowany za groźby karalne pod adresem stróżów prawa.

reklama:



Po wejściu do mieszkania policjanci zauważyli na kanapie płaczącą kilkutygodniową dziewczynkę. Obok malucha leżała butelka z jeszcze ciepłym jedzeniem. Jeden z policjantów nakarmił dziecko, które usnęło na jego piersi. Policjanci powiadomili o sytuacji opiekę społeczną i na prośbę urzędników przewieźli dziecko do ośrodka, które się nim zaopiekuje. O sytuacji została poinformowana matka dziecka, która przebywa poza Holandią. Sprawą brzydkiego zapachu, wydobywającego się od kilku tygodni z mieszkania ma zająć się spółdzielnia mieszkaniowa.

24.09.2018 | 11:31 | myPolacy.nl
reklama:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

To Top

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close